poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Finesse moja cudowna dziala :)

Jestem prze szczęśliwa....moja maszyna w końcu zaczęła współpracować i działa jak  należy. Bo do tej pory jak nie plątała dolnej nitki to później nie ciągła materiału, uporałam się z jednym to psociła z drugim. Ale na szczęście mam cudowną sąsiadkę która się z nią rozsprawiła i teraz śmiga jak nowa chociaż jest nie wiele młodsza ode mnie. Wiec teraz tylko jak uporam się z praktykami...pisaniem konspektów...to zabiorę się za szycie,a raczej naukę prawidłowego szycia....
Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)

1 komentarz:

  1. Wydaje mi sie ze byl tu komentarz,jesli zostal usuniety przezemnie a jest to mozliwe bo mam problemy z obsluga tego wszystkiego to przepraszam bardzo.Nie zrobila tego specjalnie,chcialam odpowiedziec,ale nie zdazylam przeczytac do konca. Moge tylko napisac nawiazujac do niego ze rzeczywiscie moja pasja nijak ma sie do kierunku ktory studiuje ale lubie cos dlubac chociaz nue zawsze mi to wychodzi. Studiuje fizjo w Katowicach jestem po 2 roku i rowniez skonczylam technika masazyste.

    OdpowiedzUsuń